fbpx

Bartłomiej Achler

adwokat

Partner w kancelarii Drab - Grotowska Juszczyńska Achler, gdzie kieruje działem procesowym oraz działem prawa medycznego. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z prawami pacjenta i dochodzeniem roszczeń z tytułu błędów medycznych.
[Więcej >>>]

Potrzebujesz pomocy?

Grudzień 2018

Już jutro obudzisz się w nowej rzeczywistości. Oto bowiem 1 stycznia 2019 roku wchodzi w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia określające nowy standard organizacyjny opieki okołoporodowej. Życie setek tysięcy ciężarnych w kraju zmieni się na lepsze. Chyba… Ok. Może z tą nową rzeczywistością to lekka przesada. Rozporządzenie powiela przecież w znacznej części rozwiązania z dotychczasowych regulacji. […]

Postępowania sądowe dotyczące błędów medycznych do najtańszych nie należą. Wynika to nie tylko z konieczności wniesienia opłaty sądowej od pozwu w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu ale i pozostałych kosztów sądowych, w tym zwłaszcza kosztów opinii biegłego. Gdy do tego dodasz jeszcze kolejne 5% od wartości przedmiotu zaskarżenia (przy składaniu apelacji), wydatki na kolejnych biegłych […]

Spośród prowadzonych przeze mnie spraw dotyczących błędów medycznych, większość dotyczy błędów okołoporodowych. Odpowiedzialność lekarza i szpitala rozciąga się jednak również na błędy popełnione w trakcie trwania ciąży, w tym w jej wczesnych fazach. Do najczęstszych uchybień należy nieprzeprowadzenie niezbędnych badań. Skutki takich zaniechań pojawiają się najczęściej wówczas, gdy jest już za późno na reakcję. Informacja […]

Jakiś czas temu pisałem na blogu o tajemnicy lekarskiej w postępowaniu cywilnym i karnym oraz w postępowaniu przed wojewódzką komisją do spraw zdarzeń medycznych. Mecenas Michał Grabiec, autor bardzo ciekawego bloga o prawie medycznym, zasygnalizował wówczas, że warto byłoby napisać również o tym, jak kwestia tajemnicy lekarskiej wygląda w postępowaniach dyscyplinarnych. Pora zatem na uzupełnienie… Tajemnica […]

Kiedy ranne wstają zorze…

Bartlomiej Achler05 grudnia 20185 komentarzy

4:00 Pobudka . Szybki prysznic. Śniadanie w biegu. Obowiązkowa kawa. Czarna, jak widok za oknem. Wskakuję w garnitur. Chwytam przygotowane dzień wcześniej akta. Jeszcze tylko toga i przed 5:00 siedzę już w aucie. Na razie wszystko zgodnie z planem. 5:00 W drogę. Do przejechania paręset kilometrów, a muszę zdążyć na 8.30. Pierwsza sprawa na wokandzie. […]