fbpx

Bartłomiej Achler

adwokat

Partner w kancelarii Drab - Grotowska Juszczyńska Achler, gdzie kieruje działem procesowym oraz działem prawa medycznego. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z prawami pacjenta i dochodzeniem roszczeń z tytułu błędów medycznych.
[Więcej >>>]

Potrzebujesz pomocy?

O przedawnieniu roszczeń z tytułu błędów medycznych

Bartlomiej Achler19 czerwca 2018Komentarze (0)

przedawnienie roszczeńKlienci często pytają, jak to właściwie jest z tym przedawnieniem. Bo wie pan, panie mecenasie – tłumaczą – jeden prawnik mówi tak, drugi tak i ja w sumie to już sama nie wiem, czy mam składać ten pozew, czy nie…

Co to jest przedawnienie?

Roszczenia z tytułu błędów medycznych, jak zresztą wszystkie roszczenia majątkowe, ulegają przedawnieniu. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że przedawnienie roszczenia skutkuje możliwością uchylenia się dłużnika od zaspokojenia roszczenia. Kodeks cywilny reguluje to tak:

Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne.

W praktyce oznacza to, że sąd nie bierze przedawnienia pod uwagę z własnej inicjatywy. Dopiero skuteczne podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia powoduje konieczność oddalenia powództwa Co istotne – zarzut ten pozwany powinien podnieść przy pierwszej czynności procesowej (najczęściej w odpowiedzi na pozew). Jeżeli tego nie zrobi, traci, co do zasady, uprawnienie do podniesienia zarzutu przedawnienia na dalszym etapie procesu.

Jak widzisz, wbrew dość powszechnemu przekonaniu, przedawnione roszczenie nie wygasa, co oznacza, w pewnym uproszczeniu, że przedawnienie roszczenia nie uniemożliwia uzyskania korzystnego dla Ciebie wyroku. Jeżeli bowiem dłużnik (w tym wypadku podmiot leczniczy) , czy to przez przeoczenie, czy też z powodu zwykłej niewiedzy, nie podniesie zarzutu przedawnienia, sąd – o ile oczywiście udowodnisz zasadność  roszczenia – zasądzi na Twoją rzecz żądaną kwotę.

Kiedy przedawnia się roszczenie z tytułu błędu medycznego?

Odpowiedzialność podmiotów leczniczych za tzw. błędy medyczne opiera się zazwyczaj na tzw. odpowiedzialności deliktowej. Nie wchodząc w szczegóły, chodzi o tzw. czyny niedozwolone. W zasadzie tylko w odniesieniu do świadczeń udzielanych na zasadach komercyjnych, na podstawie umowy o świadczenie usług leczniczych, wchodzić może w grę odpowiedzialność kontraktowa (czyli wynikająca z niewykonania lub nienależytego wykonania umowy). Ale o tym w jednym z kolejnych wpisów… Dziś skupimy się na czynach niedozwolonych.

Zgodnie z art. 4421 § 1 Kodeksu cywilnego:

Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Z powyższego przepisu wynika kilka istotnych dla Ciebie informacji:

Po pierwsze – termin przedawnienia roszczeń z tytułu błędów medycznych wynosi 3 lata;

Po drugie – termin ten liczymy nie od zaistnienia samego błędu medycznego np. wadliwego zabiegu, czy postawienia błędnej diagnozy, lecz od momentu, w którym dowiedziałeś się o szkodzie oraz osobie obowiązanej do jej naprawienia,  czyli od momentu, gdy dowiedziałeś się, że np. zabieg był przeprowadzony niezgodnie z zasadami wiedzy medycznej oraz wiesz, kto ponosi za to odpowiedzialność (co może być istotne w przypadku, gdy proces leczenia był prowadzony w kilku placówkach medycznych).

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 24.08.2016 r., I ACa 486/16:

Nie samo dowiedzenie się o zakażeniu wirusem, ale dopiero uzyskanie wiadomości o istocie choroby zakaźnej i jej konsekwencjach jest dowiedzeniem się o szkodzie w rozumieniu art. 442 § 1 k.c. i może stanowić zdarzenie, od którego należy liczyć trzyletni okres przedawnienia.

Po trzecie wreszcie – termin przedawnienia nie może być dłuższy niż 10 lat od zdarzenia (zabiegu, diagnozy, zakażenia itd.). Jeżeli zatem o błędnym leczeniu dowiesz się np. po upływie 10 lat od jego zakończenia, ewentualne roszczenia majątkowe przeciwko podmiotowi leczniczemu ulegną już przedawnieniu.

Czy to oznacza, że po upływie 10 lat od zdarzenia, podmiot leczniczy nie poniesie już żadnej odpowiedzialności z tytułu ewentualnego błędu medycznego? Otóż nie. Na ratunek pacjentowi przychodzi art. 4421 § 3 Kodeksu cywilnego stanowiąc:

W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

Powyższe oznacza, że nawet, gdy dowiesz się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia po upływie, powiedzmy, piętnastu lat od zdarzenia, dopiero od tej chwili będziemy liczyli 3-letni termin przedawnienia roszczeń.

Przerwanie i zawieszenie biegu przedawnienia

Warto również pamiętać, że prawo przewiduje sytuacje, gdy następuje tzw. przerwanie biegu przedawnienia, lub jego zawieszenie.

Przerwanie biegu przedawnienia roszczenia z tytułu błędu medycznego powodują w szczególności:

  • złożenie pozwu;
  • złożenie wniosku o udzielenie zabezpieczenia;
  • złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej
  • uznanie roszczenia przez podmiot leczniczy (np. w odpowiedzi na wezwanie do zapłaty);
  • wszczęcie mediacji.

Skutek przerwania biegu przedawnienia sprowadza się do tego, że po każdym przerwaniu, przedawnienie biegnie na nowo, od początku. W przypadku np. złożenia pozwu lub wszczęcia mediacji, przedawnienie nie biegnie aż do zakończenia postępowania.

Z kolei zawieszenie biegu przedawnienia oznacza, że bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, czyli nie biegnie dalej. Z mocy prawa bieg przedawnienia zawiesza się np. w przypadku działania tzw. siły wyższej,

Dochodzenie przedawnionego roszczenia

Kwestia przedawnienia nie jest zatem tak prosta i oczywista, jak można byłoby przypuszczać. W szczególności zaś nie jest tak, że przedawnionego roszczenia nie można dochodzić,o ile zrobi się to mądrze i w sposób przemyślany.

Gdy dodatkowo weźmiemy pod uwagę choćby odmienne reguły przedawnienia roszczeń wynikłych z przestępstw, roszczeń przysługujących osobom małoletnim z tytułu szkód na osobie, niejednolite zasady przedawnienia roszczeń z tytułu odpowiedzialności kontraktowej podmiotów leczniczych, czy wreszcie kwestię tzw. nadużycia prawa w zakresie przedawnienia okazuje się, że jest to temat na co najmniej kilka kolejnych wpisów.

Zapewniam, że wkrótce się pojawią 😉

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 600 266 691e-mail: bartlomiej.achler@dja-legal.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Drab-Grotowska, Juszczyńska, Achler Radcowie prawni i adwokaci spółka partnerska Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Drab-Grotowska, Juszczyńska, Achler Radcowie prawni i adwokaci spółka partnerska z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem bartlomiej.achler@dja-legal.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: